Ósmy kontynent
Tymon Rogalski i Zbigniew Rogalski
POPRZEDNIE WYSTAWY
[ 2019 ]
Wystawa Ósmy kontynent prezentuje prace Zbigniewa Rogalskiego i jego 9 letniego syna Tymona. To opowieść o świecie widzianym oczami ojca i syna. Ojca-artysty wychowującego wrażliwego przyszłego mężczyznę. Zestawienie konceptualizmu z dziecięcą wrażliwością pokazuje jak te dwa sposoby patrzenia na otaczającą nas rzeczywistość mogą się dopełniać i współistnieć w harmonii. Widzowie staną tu u progu stworzonego przez autorów wyobrażonego świata. Przedstawienia map zawierających w sobie nową geografię, nieistniejące kontynenty, inaczej niż w rzeczywistości przebiegające granice zaprowadzą nas również do obrazów wojny, zaborów, terytorialnych podbojów ziem i przestrzeni kosmicznej.

Zetknięcie się z tak różnorodnymi wszechświatami widzianymi oczami dziecka i dorosłego prowadzi do refleksji nad tożsamością współczesnych mężczyzn. Czym była ona kiedyś i jak doprowadziła do wizji świata rządzonego przez mężczyzn, z którą mieliśmy do czynienia przez setki lat historii? Czym jest dzisiaj? Jak doświadczają rodzicielstwa dzisiejsi ojcowie?

Pytają mnie czasem bezdzietni koledzy: jak to jest mieć dziecko? A ja zawsze mówię: jak nie masz dziecka, to nie wyobrażasz sobie, że będziesz je miał, a jak masz dziecko, to nie wyobrażasz sobie, że możesz go nie mieć. Doświadczenie rodzicielstwa zmienia cię na każdym poziomie. Poczynając od prozaicznych aspektów, jak twój czas. (…) A potem pojawia się dziecko i nagle musisz być na posterunku non stop. I to jest całkowicie naturalne w tej sytuacji. (…)
Dziecko cię gruntuje, osadza w tym, co jest. Spija każde słowo z twoich ust, jesteś odpowiedzialny za jego rozwój, bo właśnie teraz nasiąka jak gąbka. Nie możesz więc w domu być sobie chimerycznym artystą i siedzieć obrażony, bo coś akurat „przeżywasz”. Musisz zaprowadzić go do szkoły, a po szkole z nim pogadać. Być emocjonalną ostoją dla niego. To wersja idealna, ale do tego dążę. Akurat Tymon jest jednostką bardzo autonomiczną, dużo też sam tworzy. Interesuje się wieloma rzeczami, ale pasję przejawia właśnie w twórczości. Pisze, robi dużo rysunków, komiksów. Nie nadążam w kupowaniu nowych ryz papieru.
Zbigniew Rogalski [fragment wywiadu z artystą “Sztuka życia rodzinnego” w ramach portalu http://ladnebebe.pl]

Zbigniew Rogalski przez wiele lat w swojej twórczości poruszał kwestie percepcji. Jego prace przedstawiają sposób postrzegania otaczającej nas rzeczywistości. Operuje on często zabiegami zbliżenia, oddalenia, zakłócenia w widzeniu, rozdwojenia obrazu, lustrzanego odbicia, ujęcia bardzo specyficznej perspektywy, geometryzacji. Interesują go wizualne zagadki, efekty, odbicia, zwielokrotnienia. Nawiązując do klasycznych gatunków malarskich, bazując na znanych konwencjach sprawia, że można je zobaczyć w zupełnie nieznanej wcześniej perspektywie.

W projekcie graficznym promującym wystawę wykorzystano rysunek Tymona Rogalskiego:
Tymon Rogalski, ’Kronos zjadający swoje dziecko’, rysunek, 2019

TYMON ROGALSKI
Ur. w 2009r. Uczeń trzeciej klasy szkoły podstawowej. Jego pasją są komiksy, gotowanie, narciarstwo i rysowanie. Ma na koncie pierwszą publikację – recenzję książki „Bałwan w lodówce” autorstwa Łukasza Gorczycy, która ukazała się w internetowym wydaniu Magazynu Szum. Prywatnie syn Zbigniewa.

ZBIGNIEW ROGALSKI
Ur. w 1974r. Malarz, a właściwie reżyser obrazów, który ze swobodą porusza się zarówno w malarstwie jak i fotografii, mieszając i wykorzystując doświadczenia obu tych dyscyplin. Wykładowca Akademii Sztuki w Szczecinie.
Prywatnie tata Tymona.